Wydarzenia

Image descriptionXIII Charsznickie Dni Kapusty

XIII Charsznickie Dni Kapusty obchodzono w b. r. przy wyjątkowo niesprzyjającej pogodzie – padał deszcz i wiał wiatr, a mimo to nie zabrakło chętnych do uczestnictwa. Blisko 60 polskich i zagranicznych firm branży rolniczej oferowało swoje produkty, nie zawiedli również sami rolnicy.

W tym roku impreza odbywała się w trzech miejscach: na poletkach doświadczalnych firm nasiennych, polu kapusty oraz na boisku sportowym, gdzie przedstawiciele różnych firm i instytucji związanych z rolnictwem prezentowali swoje produkty. Obok licznych stoisk z ciągnikami i maszynami rolniczymi ustawiły się banki kredytujące zakupy i instytucje wspierające rozwój rolnictwa tj. ARiMR, MODR, KRUS, Izby Rolnicze, przedstawiciele branżowych czasopism. Była lokalna grupa producentów ziemniaka pod kierunkiem Pana Bogusława Zięby oraz firma promująca efektywne mikroorganizmy. Pięknie prezentowały się stoiska z iglakami, kwiatami i innymi dekoracyjnymi roślinami oraz ozdobami rękodzielniczymi. Jednak największą atrakcją tegorocznej imprezy, w mojej ocenie był zorganizowany w gospodarstwie Państwa Raj pokaz zbioru kapusty specjalistycznym kombajnem firmy Asa-Lift. W Polsce, na dzień dzisiejszy w pracują tylko 3 tego typu kombajny. Zbiór 1 ha kapusty trwa około 10 godzin, a do obsługi tego sprzętu potrzeba 2-3 pracowników i 2 ciągniki o mocy 100-120 KM. Cena kombajnu jest niebagatelna, bo wynosi ok. 250 tys. zł, ale są powody, dla których warto rozważyć jego zakup. Są one według mnie następujące:

  1. coraz trudniej wynająć pracowników sezonowych
  2. przy zakupie można starać się o dofinansowanie
  3. można również skorzystać z dostępnych na rynku kredytów

Dobrym rozwiązaniem mógłby być również tzw. wspólny zakup i użytkowanie kombajnu przez 2-3 gospodarstwa.

W niedalekiej odległości od pola kapusty znajdowały się poletka doświadczalne firm „Bejo Zaden Poland”, „Syngenta Seeds” i w sąsiedniej miejscowości - Podmiejskiej Woli - firmy nasiennej „Spójnia”. Bardzo duża ilość pięknie przygotowanych i opisanych poletek z odmianami: kapusty, marchwi, pora, selera, buraczków ćwikłowych, cebuli, ogórków, pietruszki, kalarepy spowodowała, że zainteresowanych rolników nie zniechęciły rozmiękłe ścieżki i poszli obejrzeć z bliska, dotknąć i porównać prezentowane odmiany warzyw.
Przygotowana w tym roku kolekcja zajmowała kilka hektarów, a jej zwiedzanie trwało od godz. 9.00 rano. Zmęczeni i zmarznięci rolnicy mogli jednak liczyć na gorący, tradycyjny bigos charsznicki.
Część oficjalna rozpoczęła się o godzinie 15.00. Po okolicznościowych przemówieniach nastąpiła koronacja Kapuścianej Pary Królewskiej. Królową została wybrana Pani Małgorzata Bielach a Królem Pan Jerzy Szczepanik. Królewska para zasiadła na kapuścianych tronach – beczkach do kiszenia kapusty i przejęła władzę na kolejny rok. Obyczaj ten traktowany jest z całą powagą – od lat zasiadają tam bowiem tylko bardzo dobrzy gospodarze, którzy traktują to jak ważne wyróżnienie, świadczące o uznaniu ich pracowitości, rzetelności i pasji.

Należy stwierdzić, że święto zostało starannie przygotowane i rozplanowane i pomimo niesprzyjającej aury było b. wielu uczestników.
Myślę, że pewien wpływ na to ma również sprzyjająca koniunktura, bo coraz więcej rolników zmienia lub rozszerza produkcję w kierunku warzywniczym. Także gospodarstwom tym mimo wszystko łatwiej pozyskać dofinansowanie inwestycji z programów unijnych, a przecież bez inwestycji nie ma rozwoju.

Ewa Danioł



| Opracowane przez Admin |