Technologia

Technologia

Inicjatywa ekologiczna, o której warto powiedzieć

Trzy pytania do... Pana Jerzego Wałęgi, Wójta Gminy Moszczenica

Jakie działania w kierunku ekologicznym planuje Gmina Moszczenica na najbliższe lata?

Chcemy jako Gmina dopilnować gospodarki ściekami. Okazuje się bowiem, że na terenach wiejskich, w rozproszonej zabudowie i pagórkowatym terenie, zadania te są bardzo trudne technicznie, kosztowne i idą mozolnie. Bardzo różna jest także świadomość mieszkańców, którzy nie zawsze chcą się pozbywać ścieków zgodnie z przepisami, bo zawsze to kosztuje. Zaczęliśmy w bieżącym roku od przyjęcia Programu Kanalizacji Gminy Moszczenica


Jakie konkretne działania już podejmujecie?

Obecnie projektowana jest sieć kanalizacyjna, do której przyłączyć będzie można w przyszłości około 600 gospodarstw w Moszczenicy i Staszkówce. Jednocześnie skierowaliśmy odrębną ofertę dla tych mieszkańców, gdzie wiemy, że kanalizacja liniowa nie będzie projektowana. Gmina Moszczenica proponuje im budowę indywidualnych oczyszczalni ścieków dla potrzeb jednego gospodarstwa. Zainteresowanie takim rozwiązaniem zgłosiła duża grupa około 100 mieszkańców. Aby zapoznać ich ze szczegółami tego pomysłu zaproszono firmę, która projektuje i wykonuje tego typu oczyszczalnie w kraju. Pozwoliło to na wyjaśnienie przez fachowców wszystkich szczegółów technologicznych urządzenia i wątpliwości potencjalnych użytkowników. Ostatecznie spisano stosowne umowy pomiędzy Gminą i 91 mieszkańcami, dla których obecnie trwa uzgadnianie lokalizacji.

Na czym polega technologia takich małych oczyszczalni?

Mamy teraz dostęp do nowoczesnych rozwiązań, zupełnie nie przypominających tych sprzed kilkunastu lat. Myślimy o krajowej produkcji oczyszczalni biologicznych. Ścieki odprowadzane są z domu do szczelnego i odpornego zbiornika, w którym zachodzą procesy rozkładu dzięki rozmnażającym się tam naturalnie bakteriom. Oczyszczona woda w drugiej klasie czystości, rozsączana jest do gruntu, bądź może być magazynowana, np. w starym szambie, i wykorzystywana do celów gospodarczych (podlewanie, mycie). W związku z pojawiającym się okresowo deficytem wody warto się na to zdecydować.


Jakie będą koszty takiej inwestycji i kto je poniesie?

Cały pomysł opiera się na założeniu, że to Gmina jest inwestorem i odpowiada za przygotowanie projektu, roboty budowlane i jego finansowanie. Dlatego były konieczne umowy z mieszkańcami, aby udostępnili właściwy teren na swojej posesji na lokalizację oczyszczalni z godnie z prawem budowlanym. W kwestii finansowej szacujemy koszt pojedynczej instalacji na około 10 tyś. zł. Mieszkańcy będą partycypować w tych kosztach równo po 1 tyś. zł. Pozostałe środki finansowe ma zabezpieczyć Gmina. Liczymy w tym przypadku na pieniądze unijne, jakie będą w dyspozycji Województwa Małopolskiego. Prace przygotowawcze prowadzone przez Gminę mają właśnie na celu stworzenie takiego wniosku aplikacyjnego w przyszłym, 2008 roku.


Dziękuję za rozmowę

Rozmowę prowadził: Artur Baczyński