Technologia

Technologia

Alternatywne dla opryskiwaczy szczudłowych techniki ochrony polowych upraw wysokich

Metoda agrolotnicza
Metoda ta może znaleźć ograniczone zastosowanie ze względu na szczególne warunki możliwości jej dopuszczenia. Ważniejsze warunki to minimalna wielkość chronionej plantacji która powinna wynosić co najmniej 5 ha oraz jej oddalenie co najmniej na odległość 500 m od obiektów takich jak pasieki, plantacje roślin zielarskich, rezerwaty przyrody, parki narodowe, stanowiska objęte ochroną gatunkową, wody powierzchniowe oraz od granicy wewnętrznego terenu ochrony strefy pośredniej ujęć wody. Należy także pamiętać że zabronione jest stosowanie środków ochrony roślin zaliczonych do toksycznych i bardzo toksycznych dla człowieka oraz środków chwastobójczych i desykantów  przy użyciu sprzętu agrolotniczego. W chwili obecnej pod znakiem zapytania stoi przyszłość metody agrolotniczej w krajach Unii Europejskiej.


Możliwość wykorzystania klasycznych opryskiwaczy polowych
W sytuacji konieczności oprysku wysokich upraw możliwość użycia klasycznego sprzętu zdeterminowana jest możliwościami uniesienia belki na wysokość chronionych roślin powiększoną o optymalną odległość belki od powierzchni pryskanej zależnej od konstrukcji samej belki ( geometria strumienia cieczy roboczej ) oraz spełnienia drugiego warunku jakim jest wytyczenie dróg przejazdowych o szerokości ciągnika  w odstępie odpowiadającym szerokości roboczej opryskiwacza. Oczywiście skutkuje to spadkiem zbiorów proporcjonalnie do udziału powierzchni tej drogi w powierzchni całkowitej plantacji  i zależy głównie od szerokości roboczej opryskiwacza. Wydaje  się celowe rozważenie możliwości wytyczania dróg przejazdowych nie poprzez zostawianie nie obsiewanych pasów ale poprzez wycinanie w rosnącej uprawie drogi przejazdowej przy użyciu maszyn do zbioru zielonek wysokołodygowych i przeznaczenie zebranej biomasy na cele paszowe bądź energetyczne a w ostateczności na zielony nawóz. Natomiast wytyczoną wcześniej drogę przejazdową metodą nieobsiewania pasów docelową rośliną wysoką można by próbować z kolei obsiać inną niską uprawą spełniającą funkcje okrywową i nawozową. Oczywiście należałoby to uwzględnić również w programie ochrony herbicydowej. Zawsze można także mając ciągnik i opryskiwacz o podwyższonym ale nie wystarczającym prześwicie próbować wykonać zabieg oprysku bez dróg przejazdowych w ogóle godząc się na miejscowe (pasowe) częściowe zniszczenie (pochylenie i połamanie łodyg) plantacji  ale mając nadzieję na zebranie później przynajmniej części plonu w tym miejscu.


Inne techniki oprysku adoptowane z leśnictwa i ogrodnictwa
W niektórych specyficznych warunkach do ochrony upraw wysokich możliwe jest wykorzystanie lokalnie dostępnych technik stosowanych w leśnictwie, szkółkarstwie i sadownictwie. Szczególne zainteresowanie należy zwrócić na dalekosiężne opryskiwacze wentylatorowe o ukierunkowanym strumieniu powietrza stosowane w szkółkach drzew leśnych, owocowych, w łanowych plantacjach np. czarnej porzeczki , rzędowych i szpalerowych uprawach( malin, winorośli, fasoli tycznej). W specyficznych warunkach (na przykład długie a bardzo wąskie wysokie uprawy zwłaszcza o charakterze tarasowym) jeżeli istnieje możliwość przejazdu z dwóch stron wzdłuż dłuższego boku można rozważyć tego typu sprzęt . Mało kto wie że takie opryskiwacze były produkowane w kraju przez jeden z zakładów (OTL) na potrzeby leśnictwa  i w niektórych nadleśnictwach do dziś znajdują się w idealnym stanie (często  od nowości nie używane). Trzeba także mieć na uwadze fakt potencjalnie bardzo dużego ryzyka (dla tej techniki aplikacji) znoszenia cieczy użytkowej poza zamierzony obszar. Niestety również nie należy spodziewać się wysokich wskaźników równomierności pokrycia i penetracji zwartych i wysokich plantacji.


Metody ochrony ograniczające lub eliminujące konieczność oprysku
Nieustannie należy rozważać inne możliwe techniczne, ekonomiczne i prawne rozwiązania eliminujące konieczność oprysku roślin wysokich w zaawansowanych stadiach rozwoju. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na nie chemiczne metody ochrony roślin oraz ograniczania występowania agrofagów (Integrowana Produkcja Rolna),  zaprawianie nasion przeciw szkodnikom oraz chorobom, aplikację pestycydów doglebowych ( oprysk, wysiew granulatu) oraz długo działających preparatów systemicznych techniką klasyczną we wczesnych stadiach wegetacji wysokich upraw. Są próby wykorzystanie żywych organizmów biologicznych, na przykład nicieni aplikowanych na plantację metodą oprysku które mogą spasożytować różne stadia szkodników które chcemy ograniczyć.
Duże nadzieje niektórzy producenci rolni wiążą z możliwością wprowadzenia upraw roślin genetycznie modyfikowanych GMO. Możliwość taka uprościłaby w znacznym stopniu wymagania w stosunku do ochrony roślin a w szczególności w tych stadiach rozwoju upraw wysokich w których niemożliwe jest wykonanie zabiegów sprzętem klasycznym o niskim prześwicie. Genetycznie modyfikowana żywność ma jednakże tyleż samo zwolenników co przeciwników. Zwolennicy twierdzą że jest bezpieczna bo przetestowana na milionach Amerykanów. Przeciwnicy mają inne zdanie i dążą do wprowadzenia zakazu upraw GMO. Trzeba jednakże zdawać sobie sprawę że wprowadzenie zakazu uprawy GMO w danym niewielkim regionie (propozycja zaproponowana  w Małopolsce!) przy równoczesnym dopuszczenia do obrotu i stosowania sprowadzanej z innych obszarów modyfikowanej genetycznie żywności, paszy, czy innych surowców (na potrzeby przemysłu, energetyki) nie rozwiązuje podstawowego problemu (eliminacja potencjalnych zagrożeń dla konsumenta) natomiast oznaczać może początek końca rolnictwa w danym regionie. Biorąc więc poważnie pod uwagę wiele całkiem słusznych obaw przeciwników GMO , wydaje mi  się że problem ten może być rozwiązany wyłącznie globalnie, bo globalny staje się świat , znikają bariery w  handlu światowym (umowy WTO) a w samej Europie znikają kontrole graniczne.
Z punktu widzenia techniki ochrony roślin ochrona roślin genetycznie modyfikowanych może być o wiele bardziej mniej skomplikowana i pozwala uniknąć konieczności użycia kosztownych specjalistycznych opryskiwaczy szczudłowych ze względu na termin lub potrzebę oprysku w ogóle. Pod względem pozostałości środków ochrony roślin żywność czy pasza produkowaną w oparciu o GMO można nawet zatem  uznać za bardziej bezpieczną czy prozdrowotną co oczywiście nie przesądza o innych walorach czy jej jakości w ogóle.

Eugeniusz Tadel