Technologia

Technologia

Problem chorób metabolicznych u bydła mlecznego na Podhalu - szkolenie dla hodowców

7 marca 2014 r. w GOK w Czarnym Dunajcu odbyło się szkolenie dla hodowców bydła mlecznego zorganizowane przez Powiatowy Zespół Doradztwa Rolniczego w Nowym Targu wspólnie z Polską Federacją Hodowców Bydła i Producentów Mleka oraz Uniwersytetem Rolniczym w Krakowie. Spotkanie miało za zadanie przybliżyć problem chorób metabolicznych w stadach bydła mlecznego na terenie Podhala oraz zaproponować program monitoringu tych chorób, prowadzony przez Katedrę Żywienia Zwierząt i Paszoznawstwa (UR w Krakowie). Na spotkaniu gościliśmy Prof. dr hab. Zygmunta Macieja Kowalskiego, Wojciecha Rasińskiego, zootechników oceny, pracowników Małopolskiego Ośrodka Rolniczego oraz około 40 najlepszych hodowców Podhala.

Otwarcia dokonał Pan Wojciech Rasiński, kierownik Przedstawicielstwa PFHBiPM w Krakowie.  W swoim wprowadzeniu podkreślił znaczenie współpracy hodowców z PFHBiPM oraz korzyści prowadzenia Oceny Wartości Użytkowej Bydła Ras Mlecznych.

Główny temat szkolenia poprowadził  Pan Prof. dr hab. Zygmunt Maciej Kowalski, kierownik Katedry Żywienia Zwierząt i Paszoznawstwa, Wydział Hodowli i Biologii Zwierząt, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie. W swoim wykładzie wyjaśnił problematykę chorób metabolicznych w stadach bydła mlecznego ze szczególnym uwzględnieniem terenu Podhala. Regionu o specyficznym charakterze żywieniowym i technologicznym, a przede wszystkim występujących na tym obszarze ras zachowawczych. Podczas wykładu przybliżone zostały postacie ketozy.

·        Subkliniczna, gdzie zwierzę ma podwyższony poziom ciał ketonowych we krwi (5-15 mg/dl), mleku i moczu; zmniejszony poziom glukozy we krwi (30–40 mg/dl), wyższy poziom tłuszczu w mleku, osłabioną odporność oraz niewidoczne zewnętrzne objawy tej choroby.

·    Kliniczna charakteryzująca się  podwyższonym poziomem ciał ketonowych we krwi (›15 mg/dl), zmniejszonym poziomem glukozy we krwi (‹30 mg/dl), z pyska wyczuwalny jest specyficzny zapach acetonu, krowy mają słabszy apetyt, zapadnięte doły głodowe i widoczny spadek wydajności mlecznej.

Przypomniane hodowcom zostały również 3 typy ketozy, wyodrębnione w zależności od czasu i  przyczyn występowania choroby.

  Ketoza typu I: diagnozowana w 3-6 tygodniu laktacji, najczęstsza przyczyna jest niedoborowe żywienie energetyczne w okresie poporodowym, powodowana również przez choroby okresu okołoporodowego, które skutkują brakiem apetytu;

  Ketoza typu II: wykrywana w pierwszych kilku dniach po porodzie, przyczyna zazwyczaj jest niedostateczne pokrycie zapotrzebowania na energię, często pojawia się u krów  o nadmiernej kondycji (syndrom tłustej krowy) ;

Ketoza typu III: obecnie rzadko diagnozowana, wynikająca z nadmiernego pobierania kwasu masłowego w kiszonkach o bardzo słabej jakości.

 

Pan Prof. Kowalski  poruszył dotkliwy temat dla każdego hodowcy, którym są koszty związane z chorobami metabolicznymi, a zwłaszcza  subkliniczną ketozą. Wydaje się być niewiarygodnym, że straty z tytułu pierwszego przypadku subklinicznej ketozy są szacowane na około 1000 zł. Na tą kwotę składa się koszt  leczenia i koszt straconego mleka (czego najczęściej hodowcy nie dostrzegają). Biorąc pod uwagę całe stado koszty niediagnozowanej subklinicznej ketozy znacznie przewyższają koszty ketozy klinicznej.

Wykładowca nadmienił również o rolę PFHBiPM w ocenie zagrożenia subkliniczną ketozą. Nowa usługa prowadzona w stadach objętych kontrolą użytkowości  bazującą na zmianach składu chemicznego mleka obejmuje oceną zwierzęta w okresie od 5 do 60 dnia po wycieleniu. Krowy, u których skład mleka uzasadnia przypuszczenie, że były one chore, będą zaznaczane w raporcie wynikowym RW-2 za pomocą symbolu „K!”. W oparciu o informacje zawarte w raporcie wynikowym hodowca może ocenić czy w jego stadzie jest problem z subkliniczną ketozą oraz wyciągnąć wnioski i zwrócić się do doradcy żywieniowego lub lekarza weterynarii. Ketoza jest jedną z najczęstszych chorób metabolicznych, zwłaszcza na poziomie subklinicznym. Informacja na temat liczby krów chorych na ketozę oraz ich udziału w stadzie jest jedną z podstawowych informacji  i niezbędnych dla hodowcy w celu wczesnego leczenia tego schorzenia. Wydaje się też być pierwszą częścią profilaktyki dla chorób będących następstwem ketozy, które niosą za sobą nieodwracalne straty zdrowotne i finansowe.

Hodowcom bydła mlecznego na Podhalu został zaproponowany projekt badań prowadzonych z ramienia Katedry Żywienia Zwierząt i Paszoznawstwa (UR w Krakowie) inicjowany przez  Prof. dr hab. Z. M. Kowalskiego. Badania mają na celu monitoring chorób metabolicznych ze szczególnym uwzględnieniem subklinicznej ketozy w stadach bydła mlecznego na terenie Podhala. Cała koncepcja obszaru działań miałaby się opierać na pomiarze poziomu ciał ketonowych zawartych we krwi, monitoringu zdarzeń w gospodarstwie i analizie składu chemicznego kiszonek.

W dalszej części spotkania  głos zabrała Małgorzata Kałaczyńska, doradca PZDR Nowy Targ,  doktorantka UR w Krakowie.  Przedmiotem wystąpienia było szczegółowe omówienie ankiet związanych z monitoringiem zdarzeń w gospodarstwie.

Przedstawiciel firmy paszowej Dossche, Tomasz Kowalczyk, zwrócił uwagę na konieczność stosowania zbilansowanego żywienia krów dostosowanego do fazy laktacji oraz konieczności stosowania dodatków witaminowo-mineralnych.

Jak na wstępie podkreślał Pan Wojciech Rasiński, konferencja miała na celu zacieśnienie współpracy oraz wymianę poglądów pomiędzy hodowcami, przedstawicielami nauki, zootechnikami oceny PFHBiPM i  doradcami MODR. Spotkanie osiągnęło zamierzony cel, czego dowodem były opinie i dyskusja najlepszych hodowców na trenie Podhala.

 

Małgorzata Kałaczyńska - PZDR Nowy Targ

zródło: wykład Prof. dr hab. Z.M. Kowalskiego