Technologia

Technologia

Stan rolnictwa ekologicznego w Małopolsce

Nasze małopolskie gospodarstwa to najczęściej gospodarstwa z produkcją mieszaną. Tak zbilansowana produkcja roślinna i zwierzęca pozwala na wykorzystanie w gospodarstwie własnych naturalnych nawozów. Produkty z tych gospodarstw mają wysoką wartość biologiczną. Jest to prawdziwa ekologia. O wysokim poziomie naszych małopolskich gospodarstw świadczą również nagrody, jakie corocznie zdobywają one w kraju w konkursie na najlepsze gospodarstwo ekologiczne.


Rolnictwo ekologiczne produkuje żywność bez chemii, a więc bez pestycydów, nawozów sztucznych, bez inżynierii genetycznej. Zwierzęta żywione są ekologiczną paszą i bytują w warunkach uwzględniających ich naturalne potrzeby. Certyfikacja czyli kontrola gospodarstw oraz specjalne oznakowanie żywności ekologicznej gwarantuje, że ma ona wysoką wartość biologiczną. Ten sam jednolity system certyfikacji obowiązuje w całej UE.


Rolnictwo ekologiczne rozwija się w Polsce bardzo dynamicznie. Małopolska należy do województw o największej ilości gospodarstw ekologicznych w kraju. W roku 2013 mieliśmy w Polsce około 26,5 tys. gospodarstw oraz około 660 tys. ha upraw ekologicznych z czego ponad 2 tys. gospodarstw i ponad 20 tys. ha upraw przypada na nasze województwo.


Duża i wciąż rosnąca ilość gospodarstw ekologicznych w Małopolsce nie powoduje zwiększania podaży produktów ekologicznych na rynku. Wynika to z niektórych przepisów, braku zorganizowanego rynku produktów ekologicznych oraz braku ekologicznego przetwórstwa. Produkcja ekologiczna prowadzona jest przeważnie na małą skalę, a gospodarstwa są przy tym bardzo rozproszone. Rolnicy - ze względu na niewielką skalę produkcji różnych gatunków roślin - dysponują niewielkimi partiami towaru, który zbywają najczęściej po cenach konwencjonalnych. Na rynku brakuje stałych sieci sprzedaży naszych produktów ekologicznych. Dostarczanie małych partii towaru podnosi koszty jednostkowe i zniechęca rolników do prowadzenia produkcji ekologicznej.


Niewystarczająca skala produkcji, przy braku działań promocyjnych, nie sprzyja zdobywaniu rynku i konsumentów żywności ekologicznej. Ten stan ma negatywny wpływ nie tylko na rozwój rynku żywności ekologicznej w Małopolsce, hamuje trend przyrostu gospodarstw ekologicznych i może doprowadzić wręcz do ich spadku.

Konieczny byłby zespołowy marketing rolników ekologicznych, który pozwoliłby im odgrywać bardziej aktywną pozycje na rynku nie tylko doraźnie, ale i perspektywicznie. Drogą wyjścia byłyby grupy marketingowe, stowarzyszenia czy grupy producenckie. Próby organizacji ekologicznej grupy producenckiej w Małopolsce ze względu na duże rozproszenie gospodarstw, zmienność produkcji i małe ilości produktów wykazały, że jest to trudne do realizacji i nieekonomiczne.


Wydawało się, że rolnictwo ekologiczne będzie właściwym i dochodowym kierunkiem w Małopolsce, gdyż gospodarstwa małe, w rejonie czystym, nieskażonym przemysłowo, wykorzystujące niewiele chemicznych środków ochrony roślin i nawozów sztucznych, a więc prowadzące działalność bliską ekologii są łatwe do przestawienia na system ekologiczny. Warunki przyrodnicze, strukturalne, glebowe, duży udział TUZ i duża obsada zwierząt w DJP/ha pozwalała na 10%, a nawet 20% udział upraw ekologicznych. Gdyby spośród tych 150 tys. gospodarstw, które biorą płatności bezpośrednie, tylko 10% weszło w rolnictwo ekologiczne, mielibyśmy w Małopolsce 12 tys. gospodarstw ekologicznych. W ciągu ostatnich 10 lat powierzchnia upraw ekologicznych w naszym województwie wzrosła zaledwie do 3%, a dystrybucja i małe przetwórstwo ekologiczne zanotowało nieznaczny wzrost. Skoro nie wykorzystano najlepszych 10 lat rozwoju ekologii, stąd wniosek, że gospodarstwa ekologiczne chyba nie będą specjalnością Małopolski.


Pracochłonna produkcja żywności o wysokiej jakości biologicznej nie osiąga na miejscowych placach odpowiednio wysokich cen. Nawet pomimo wyższych płatności rolnośrodowiskowych, jakie otrzymują rolnicy, w rolnictwie ekologicznym nie rekompensuje im to wysokich kosztów produkcji.


Popyt na produkty ekologiczne jednak w Małopolsce wciąż rośnie i będzie rósł. Będzie jednak zaspokajany w dużej części produktami z importu. Obecnie tylko mała część gospodarstw ekologicznych prowadzi sprzedaż bezpośrednią na rynku w jakości ekologicznej. Przeważająca część produktów ekologicznych wyprodukowanych w małopolskich gospodarstwach sprzedawana jest jako konwencjonalne z dużą stratą finansową dla rolników. Najkorzystniej mają ci, którzy sprzedają ekologiczne produkty we własnych gospodarstwach. Konsumenci często sami poszukują ekologicznych producentów, by później stać się ich stałymi klientami.


Fundacja Partnerstwo dla Środowiska - w ramach projektu współfinansowanego przez Szwajcarię - organizuje w Krakowie cykliczne targi produktów ekologicznych w kilku punktach miasta. Jest to korzystne dla producentów i dla konsumentów.


Czy jest jeszcze szansa na zwiększenie podaży produktów ekologicznych w Małopolsce?

Taka szansa jeszcze istnieje, ale nie jest ona zależna od samych rolników. Jeśli chcemy wspiąć się na drugi wyższy poziom działania w Małopolskim rolnictwie ekologicznym i zwiększyć podaż produktów ekologicznych, konieczne byłoby między innymi:

• złagodzenie restrykcyjnych przepisów w przetwórstwie i sprzedaży podobnie jak w innych krajach UE

• organizacja małego przetwórstwa

• organizacja i wdrożenie przewoźnych ubojni zwierząt gospodarskich

• poszerzenie sprzedaży bezpośredniej produktów ekologicznych na małych placach targowych miast

 

autor artykułu: Jan Pajdzik, 27.02.2014