Technologia

Technologia

Zasady bioasekuracji jako najważniejsze narzędzia w ograniczaniu szerzenia się afrykańskiego pomoru świń i wysoko zjadliwej ptasiej grypy

Z afrykańskim pomorem świń (z ang. ASF – african swine fever) Polska zmaga się od lutego 2014 r. Do dnia 23 marca 2017 r. na terenie naszego kraju potwierdzono wystąpienie 243 przypadków choroby u dzików oraz 42 ogniska choroby u świń domowych zlokalizowanych w 3 województwach: podlaskim, lubelskim i mazowieckim. Dla producentów trzody z województwa małopolskiego ASF do tej pory nie stanowił bezpośredniego zagrożenia i problemu, aczkolwiek konsekwencje prawnych obostrzeń związanych z występowaniem choroby w naszym kraju, takie jak konieczność dodatkowego, trwałego znakowania zwierząt i odpłatności za wydane świadectwo zdrowia dotknęły już każdego hodowcę. Inaczej jest w przypadku wysoko zjadliwej ptasiej grypy (HPAI) podtypu H5N8 – w okresie od 20 grudnia 2016 r. do dnia 23 marca br. w naszym województwie potwierdzonych zostało 9 ognisk choroby u drobiu domowego, zaś w skali całego kraju było to 65 ognisk. Powiatowe Inspektoraty Weterynarii prowadziły akcje gazowania ptaków z obszarów wystąpienia ognisk, a hodowcy drobiu, którzy musieli zlikwidować swoje stada mogli składać wnioski o udzielenie pomocy finansowej w Biurach Powiatowych ARiMR, właściwych ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę producenta rolnego.
Przypomnijmy, że na początku, po 6-10 dniach od zakażenia wirusem, jedynym klinicznym objawem ASF w przebiegu ostrym jest podwyższona temperatura ciała (do 41-42 °C), ale gorączkujące świnie są aktywne, poruszają się normalnie i mają zachowany apetyt, co usypia czujność hodowcy i utrudnia szybką reakcję na wystąpienie choroby. Po 3-4 dniach następuje spadek temperatury i pojawiają się wyraźne objawy infekcji: wymioty, biegunka często z domieszką krwi, zapalenie spojówek wraz z wypływem z worka spojówkowego, objawy nerwowe: podniecenie, drgawki i skurcze mięśni, zasinienie skóry uszu, brzucha i boków ciała, pienisty wyciek z nosa, duszności, niedowład zadu, ronienia, krwawe wybroczyny na błonach płodowych i skórze płodów. Po około 24 godzinach od wystąpienia opisanych objawów następuje śmierć zwierzęcia. W postaci przewlekłej choroby, która trwa 20-40 dni i kończy się śmiercią lub niezwykle rzadko wyzdrowieniem, stwierdza się znaczne wychudzenie zwierzęcia, na przemian okresy poprawy i pogorszenia stanu zdrowia, objawy zapalenia płuc i opłucnej, stawów i pochewek ścięgnowych, okresową biegunkę i ogniska martwicy skóry. W badaniu sekcyjnym stwierdza się zmiany bardzo zbliżone do klasycznego pomoru świń, pomimo braku spokrewnienia pomiędzy obydwoma wirusami.
Z kolei do objawów wysoko zjadliwej ptasiej grypy podtypu H5N8 u drobiu domowego należy przede wszystkim znaczny spadek pobrania paszy, wody, u niosek nieśności, apatia, duszność, zapalenie spojówek, rzadko objawy ze strony układu nerwowego oraz zwiększone upadki. Jak informują lekarze weterynarii, w przypadku indyków i kur przebieg choroby jest bardzo szybki, dlatego kliniczne objawy grypy są często nie możliwe do stwierdzenia. Do zakażenia drobiu domowego dochodzi podczas bezpośredniego kontaktu z ptactwem dzikim, wirus przenoszony jest także za pośrednictwem paszy, wody, słomy lub innej ściółki zanieczyszczonych odchodami chorych ptaków oraz odzieży, obuwia, sprzętu, urządzeń i środków transportu.
W zapobieganiu szerzenia się ASF oraz ptasiej grypy najważniejsza jest świadomość hodowców i wdrożenie skutecznej bioasekuracji, czyli biologicznej ochrony gospodarstwa. Choroby wirusowe rozprzestrzeniają się w bardzo szybkim tempie i tylko od rygorystycznego przestrzegania zasad higieny, podjęcia czynności zapobiegających rozprzestrzenianiu się mikroorganizmów chorobotwórczych i dobrej praktyki hodowlanej w gospodarstwach zależy bezpieczeństwo inwentarza.
W tym celu należy pamiętać, że do stad kategorycznie nie wolno wprowadzać nowych zwierząt pochodzących z niepewnego źródła (z targowisk, bazarów, od nielegalnie działających handlarzy), a od sprzedających zwierzęta w każdym wieku i każdego gatunku należy żądać przedstawienia certyfikatu zdrowia oraz wglądu do dokumentacji szczepień prowadzonych w stadzie. Zalecaną praktyką, zarówno w przypadku ferm drobiu jak i trzody, jest stosowanie zasady „całe pomieszczenie pełne – całe pomieszczenie puste”. Gospodarstwa powinny mieć opracowany własny program bioasekuracji oparty na analizie lokalizacji fermy, ustaleniu zagrożeń i krytycznych punktów kontroli, a także ustalony indywidualny program dezynfekcji. Powinny także prowadzić księgę odwiedzin fermy.
Budynki i całe wyposażenie przed wprowadzeniem kolejnych grup zwierząt należy bardzo dokładnie czyścić i dezynfekować. W przypadku wnętrza pomieszczeń inwentarskich należy pamiętać, że dezynfekcję stosujemy dopiero po wcześniejszym dokładnym umyciu powierzchni oraz usunięciu wody resztkowej z posadzek. Warto rozważyć stosowanie preparatów na bazie nanocząsteczek metali szlachetnych, np. srebra, złota czy miedzi, które nie powodują wystąpienia oporności chorobotwórczych patogenów oraz wykazują bardzo dobre właściwości adhezyjne (przylegające) do spryskiwanych nimi powierzchni. Fermy wielkotowarowe korzystające z usług firm wykonujących zabiegi DDD powinny raz do roku żądać atestacji środków stosowanych do dezynfekcji w odniesieniu do ich skuteczności wykonanej na podstawie prób pobranych po wykonanym zabiegu.
Obydwa wirusy mogą zostać zawleczone za pośrednictwem osób obsługujących inne gospodarstwa, np. dostawców pasz, inseminatorów, weterynarzy. Istotne jest zatem możliwie maksymalne ograniczenie do niezbędnego minimum wizyt w gospodarstwie oraz zakaz wstępu osobom postronnym na teren fermy, stosowanie mat dezynfekcyjnych, odzieży i obuwia ochronnego. Standardem też powinno być branie dokładnego prysznica/kąpieli przed wejściem do kolejnych pomieszczeń inwentarskich łącznie z oczyszczeniem błon śluzowych nosa. Dobrą praktyką jest czyszczenie i dezynfekcja pojazdów obsługujących różne gospodarstwa, które nie powinny wjeżdżać na teren gospodarstwa – zaleca się aby zaparkowane zostały poza ogrodzeniem fermy. Obuwie przed przejściem przez matę dezynfekcyjną należy najpierw dokładnie wyczyścić – w wyżłobieniach podeszwy nie może zalegać błoto, obornik lub inna ściółka z pozostałością odchodów, resztki paszy. Zarówno w przypadku ferm trzody jak i drobiu należy stosować także skuteczną deratyzację, aczkolwiek wirus ptasiej grypy nie jest przenoszony przez gryzonie. Rolnicy utrzymujący trzodę chlewną muszą bezwzględnie zapewnić ochronę terenu i wyposażenia fermy przed dostępem dzików.  Hodowcy świń nie powinni mieć także kontaktu z myśliwymi.
Wirus ASF jest bardzo odporny na niekorzystne warunki środowiskowe, w tym wysychanie, gnicie i niską temperaturę, dlatego wprowadzanie i spożywanie żywności pochodzenia zwierzęcego na terenie chlewni jest wysoce niewskazane, szczególnie jeśli są to wyroby zawierające w swoim składzie dziczyznę lub tzw. produkty swojskie. Ponadto w Polsce nadal obowiązuje zakaz przewożenia żywności pochodzenia zwierzęcego zza wschodniej granicy oraz zakaz żywienia świń resztkami kuchennymi. W tym roku zarówno trzoda chlewna jak i drób domowy oraz ozdobny zostały także wykluczone z udziału wystawach, pokazach i konkursach hodowlanych.
W przypadku drobiu przyzagrodowego wprowadzony jest zakaz wypuszczania ptaków na wolne wybiegi, szczególnie jeśli na ich obszarze znajdują się zbiorniki wodne, do których dzikie ptactwo ma łatwy i nieograniczony dostęp. Niewskazane jest również przenoszenie do wnętrza pomieszczeń inwentarskich poideł, korytek i karmideł, które znajdowały się na obszarze wybiegu. Wszelkie przedmioty oraz pasza, ściółka i ujęcia wody wykorzystywane w produkcji drobiarskiej muszą być zabezpieczone przed dostępem dzikiego ptactwa.
Po stwierdzeniu wystąpienia objawów chorobowych i poinformowaniu o zaistniałym fakcie służb weterynaryjnych lub urzędników gminy, chore zwierzęta należy jak najszybciej wyeliminować ze stada. Niedopuszczalne jest stworzenie tzw. „szpitalików”. Utylizację i zagospodarowanie padłych zwierząt należy zlecić wyłącznie fachowym firmom.
Maty dezynfekcyjne
Stosowane w gospodarstwach maty nie muszą pochodzić z zakupu - mogą to być maty wykonane przez nas samych. W tym celu można np. przygotować betonową wylewkę z wgłębieniem na szerokość przejazdu, do którego wlewa się środek dezynfekcyjny. Przed wejściem do poszczególnych budynków można ustawić metalowe lub plastikowe kuwety, do których bezpośrednio wlewamy preparat lub umieszczamy w nich np. nasączony środkiem fragment starego materaca czy słomianą matę. Ważne jest aby w gospodarstwie funkcjonowały zarówno maty przejazdowe jak i te przed wejściem do każdego z pomieszczeń inwentarskich. Na rynku dostępna jest cała gama preparatów do dezynfekcji, ważne jest natomiast żeby preparat był środkiem dezynfekującym a nie myjącym oraz aby zastosowana w preparacie substancja czynna była wirusobójcza. Istotne jest także aby okresowo zmieniać stosowane środki dezynfekcyjne.
Bieżące i aktualne informacje dotyczące skali problemu obu chorób w naszym kraju, prezentacje multimedialne przygotowane na potrzeby szkoleń hodowców, służb weterynaryjnych, myśliwych i leśniczych oraz zestawienie zasad pobierania i wysyłania próbek do badań w kierunku ASF i wysoce zjadliwej ptasiej grypy znajdują się na stronie internetowej Głównego Inspektoratu Weterynarii oraz Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach, w zakładkach „Afrykański pomór świń” oraz „Wysoce zjadliwa grypa ptaków podtypu H5N8”.

Agata Karpowicz

dn. 24.03.207 r.