Winnice sposobem na dywersyfikację dochodów w małych gospodarstwach
4 marca 2026 r. w Małopolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Karniowicach w ramach Planu Strategicznego WPR 2023–2027 realizowanego z programu Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich+, odbyła się konferencja pt. „Winnice sposobem na dywersyfikację dochodów z działalności rolniczej w małych gospodarstwach”. Wydarzenie zgromadziło rolników, właścicieli winnic, doradców rolniczych oraz osoby zainteresowane rozwojem winiarstwa i enoturystyki w regionie Małopolski. Spotkanie było okazją do wymiany doświadczeń, zdobycia specjalistycznej wiedzy oraz dyskusji o możliwościach rozwoju małych gospodarstw poprzez uprawę winorośli i produkcję wina.
Konferencję otworzył dyrektor MODR Bronisław Dutka, witając gości, prelegentów oraz uczestników i podkreślając rosnące znaczenie winiarstwa w polskim rolnictwie.
Podczas konferencji pierwsze wystąpienie wygłosiła Pani Elżbieta Duran, Licencjonowany Doradca ProBiotechnologii ProBiotics Polska, która przedstawiła zagadnienia związane z zastosowaniem probiotechnologii w uprawie winorośli. W swoim wykładzie szczególną uwagę poświęciła znaczeniu zdrowej, biologicznie aktywnej gleby jako podstawy prawidłowego wzrostu roślin oraz uzyskania wysokiej jakości plonów. Prelegentka podkreśliła, że gleba nie jest jedynie podłożem dla systemu korzeniowego, lecz złożonym i żywym ekosystemem. Jak zaznaczyła Pani Duran, współczesne rolnictwo coraz częściej wraca do podejścia, w którym gleba traktowana jest jako najważniejszy element całego systemu produkcji roślinnej. Szacuje się bowiem, że nawet około 80% problemów związanych z uprawą roślin wynika z nieprawidłowego funkcjonowania gleby. Zubożenie w materię organiczną, ograniczona aktywność mikrobiologiczna czy zaburzona struktura gleby mogą prowadzić do osłabienia roślin, większej podatności na choroby oraz obniżenia jakości plonów. Dlatego tak duże znaczenie ma utrzymanie gleby w dobrej kondycji biologicznej. Gleba bogata w próchnicę, charakteryzująca się wysoką bioróżnorodnością oraz aktywnością mikroorganizmów, posiada odpowiednią strukturę i zdolność do zatrzymywania wody. Dzięki właściwej pojemności sorpcyjnej może magazynować i stopniowo udostępniać roślinom niezbędne makro- i mikroelementy. W takich warunkach roślina jest w stanie w sposób naturalny pobierać składniki pokarmowe, co przekłada się na uzyskanie stabilnego, zdrowego plonu o wysokiej wartości odżywczej. W tym kontekście prelegentka wyjaśniła również ideę ProBiotechnologi, której nazwa wywodzi się z języka greckiego – pro bios, czyli „dla życia”. Jest to sposób wytwarzania i stosowania naturalnych wyrobów mikrobiologicznych opartych na kompozycjach pożytecznych, probiotycznych mikroorganizmów oraz ich metabolitów. Preparaty te mogą być wzbogacone także o naturalne komponenty, takie jak minerały, wyciągi roślinne, fermenty czy nawozy organiczne. Celem stosowania probiotechnologii jest przywracanie oraz utrzymywanie równowagi biologicznej w glebie i całym ekosystemie uprawowym. Podczas wykładu prelegentka omówiła także praktyczne efekty stosowania probiotechnologii w winnicach. Zwróciła uwagę, że obecność korzystnej mikroflory glebowej przyczynia się do poprawy zdrowotności roślin oraz ich prawidłowego wzrostu. Winorośl rozwija silniejszy system korzeniowy, ma lepszy dostęp do składników pokarmowych i wykazuje większą odporność na stresy środowiskowe, takie jak susza czy nagłe wahania temperatury. Istotnym aspektem jest również możliwość stopniowej regeneracji gleby na plantacjach. Regularne stosowanie preparatów mikrobiologicznych sprzyja odbudowie życia biologicznego, zwiększeniu zawartości próchnicy oraz poprawie struktury gleby.
Ma to szczególne znaczenie w przypadku wieloletnich upraw, takich jak winnice, gdzie kondycja gleby w długiej perspektywie decyduje o stabilności plonowania. Prelegentka podkreśliła również bezpieczeństwo stosowania rozwiązań opartych na probiotechnologii. Preparaty bazujące na naturalnych mikroorganizmach i składnikach organicznych są przyjazne dla środowiska, a jednocześnie wspierają rozwój zrównoważonego rolnictwa poprzez ograniczenie nadmiernej chemizacji upraw. Na zakończenie wykładu Pani Elżbieta Duran zachęcała producentów do świadomego zarządzania glebą i traktowania jej jako najważniejszego zasobu w uprawie winorośli. Dbałość o jej żyzność i aktywność biologiczną przekłada się bowiem nie tylko na kondycję krzewów, ale także na jakość winogron, a w konsekwencji na charakter i wartość produkowanego wina.
Następnie Pan Jan Smolis, właściciel Winnicy Smolis zaprezentował potencjał produkcji win musujących w Polsce, wskazując na sprzyjające warunki klimatyczne oraz rosnące zainteresowanie konsumentów tego typu trunkami. Wytłumaczył proces produkcji win musujących. Również zaznaczył, że trzeba zacząć od sprawdzenia gleby. W swoim wystąpieniu Pan Jan przedstawił potencjał produkcji win musujących w Polsce, zwracając uwagę na dynamiczny rozwój krajowego winiarstwa w ostatnich latach. Podkreślił, że zmiany klimatyczne, które powodują wydłużenie okresu wegetacyjnego oraz łagodniejsze jesienie, sprzyjają uprawie winorośli i pozwalają uzyskać surowiec o odpowiednich parametrach do produkcji wysokiej jakości win, w tym win musujących. Prelegent zaznaczył, że Polska posiada naturalne predyspozycje do produkcji tego typu win. Klimat umiarkowany, stosunkowo chłodniejsze temperatury w okresie dojrzewania winogron oraz wyraźna kwasowość owoców sprawiają, że polskie wina bazowe doskonale nadają się do produkcji win musujących. Odpowiedni poziom kwasowości jest bowiem jednym z kluczowych elementów wpływających na świeżość, lekkość i charakter tego rodzaju trunków. Należy zadbać podczas winobrania, aby jak najszybciej kiście trafiły do prasy i do chłodnego pomieszczenia.
Jeśli zawartość alkoholu w próbce przekroczy wartość 12% to nie da się zrobić wina musującego. Pan Smolis zwrócił również uwagę na rosnące zainteresowanie konsumentów winami musującymi. Podkreślił działanie bentonitu, który zmienia smak, kolor, zapach oraz strukturę wina. W ostatnich latach obserwuje się wyraźny wzrost ich popularności, zarówno w Polsce, jak i na świecie. Coraz częściej są one postrzegane nie tylko jako napój na wyjątkowe okazje, lecz także jako element codziennej kultury kulinarnej. To z kolei stwarza nowe możliwości dla polskich producentów, którzy mogą rozwijać swoją ofertę i poszukiwać nisz rynkowych. Podczas prezentacji prelegent podzielił się także własnymi doświadczeniami oraz przepisami na produkcję win musujących w swojej winnicy. Omówił podstawowe metody ich wytwarzania oraz wyzwania technologiczne, jakie stoją przed producentami. Zwrócił uwagę, że produkcja tego typu win wymaga dużej precyzji, cierpliwości i odpowiedniej wiedzy, jednak efekty mogą być bardzo satysfakcjonujące zarówno pod względem jakości produktu, jak i jego atrakcyjności rynkowej. Na zakończenie prelegent podkreślił, że rozwój produkcji win musujących może stać się jednym z ważnych kierunków rozwoju polskiego winiarstwa, szczególnie dla mniejszych winnic, które chcą wyróżnić się na rynku i zaoferować konsumentom produkty o wysokiej jakości i unikalnym charakterze. „Polskie wino musujące może być lepsze od szampana, bo mamy dobre warunki klimatyczne i dobrą glebę” – powiedział na zakończenie Pan Smolis.
W dalszej części konferencji Pan Łukasz Karanowski, Główny Specjalista Wydziału Kontroli WIJHARS przedstawił zagadnienia związane z zasadami znakowania win oraz wymaganiami prawnymi, jakie muszą spełniać producenci wprowadzający swoje wyroby do obrotu. Wystąpienie miało charakter praktyczny i było szczególnie istotne dla właścicieli winnic planujących sprzedaż własnych produktów. Prelegent zwrócił uwagę, że prawidłowe oznakowanie wina jest nie tylko obowiązkiem wynikającym z przepisów prawa, ale także ważnym elementem budowania zaufania konsumentów oraz wizerunku producenta. Etykieta na butelce powinna zawierać określone informacje wymagane przez przepisy krajowe oraz unijne regulujące rynek wyrobów winiarskich. Do najważniejszych elementów obowiązkowego oznakowania należą między innymi: oznaczenie kategorii produktu sektora wina, rzeczywista objętościowa zawartość alkoholu, wskazanie miejsca wytworzenia, wskazanie podmiotu dokonującego butelkowania, a nie koniecznie producenta, informacja o wartości odżywczej, wykaz składników, ilość nominalna, numer partii produkcyjnej, nazwa produktu, a także informacja o kraju pochodzenia. Wszystkie podane informacje powinny znaleźć się w jednym polu widzenia. Wykaz składników i wartości odżywczych można podać za pomocą środków elektronicznych, np. w sposób kodów QR. Jednak wszystkie substancje powodujące alergie muszą być jednocześnie wskazane na dwa sposoby: na opakowaniu lub na załączonej do niego etykiecie oraz za pomocą środków elektronicznych. Dodatkowe informacje jakie można umieścić na etykiecie to: rocznik, nazwa odmian winorośli, zawartość cukru, wskazanie producenta wina, barwa wina i wskazanie metod produkcji. Pan Karanowski omówił także kwestie związane z dodatkowymi oznaczeniami, które mogą pojawiać się na etykietach, takimi jak rocznik zbioru, nazwa odmiany winorośli czy miejsce pochodzenia winogron. Podkreślił, że tego typu informacje muszą być zgodne ze stanem faktycznym i odpowiednio udokumentowane przez producenta. Podczas prezentacji podkreślono, że właściwe przygotowanie dokumentacji oraz poprawne oznakowanie produktu pozwala uniknąć problemów prawnych i ułatwia legalną sprzedaż wina zarówno na rynku lokalnym, jak i w szerszej dystrybucji. Wykład spotkał się z dużym zainteresowaniem uczestników, ponieważ dla wielu producentów kwestie formalne stanowią jedno z większych wyzwań w prowadzeniu winnicy i sprzedaży własnych wyrobów.
Po przerwie wykład wygłosił Pan Piotr Przybek, kierownik laboratorium Enolab, który omówił zagadnienia związane z analizą laboratoryjną owoców i wina. W swoim wystąpieniu przedstawił, jakie badania są najczęściej wykonywane w trakcie produkcji wina oraz w jakich sytuacjach ich przeprowadzenie jest szczególnie istotne dla producenta. Prelegent wyjaśnił, że analizy laboratoryjne stanowią ważne narzędzie wspierające proces produkcji wina, ponieważ pozwalają dokładnie określić jego parametry fizykochemiczne. Dzięki nim winiarz może kontrolować przebieg fermentacji, ocenić stabilność produktu oraz odpowiednio reagować na ewentualne problemy technologiczne. Do podstawowych badań należą między innymi oznaczenia zawartości alkoholu, poziomu cukru, kwasowości ogólnej i lotnej, pH, a także zawartości siarki. Zaznaczył, iż bardzo ważna jest kalibracja pH – metrów, natomiast papierki lakmusowe mają zbyt małą rozdzielczość pomiaru. Podczas badania pH ważne jest temperatura próbki płynu od 20 – 25o C. Nie warto badać pH po dodaniu kwasu lub odkwaszaniu. Podkreślił również iż nie warto badać kwasowości gdy nie odgazujemy próbki. Przedstawił jak zmierzyć zawartość cukru w moszczu przy użyciu aerometru. Pan Przybek podkreślił, że badania są szczególnie przydatne w kluczowych momentach produkcji, takich jak początek fermentacji, jej zakończenie czy przygotowanie wina do butelkowania. Analizy pozwalają wówczas upewnić się, że proces przebiega prawidłowo, a gotowy produkt spełnia wymagane normy jakościowe i technologiczne. Jednocześnie prelegent zwrócił uwagę, że nie zawsze wykonywanie bardzo szerokiego zakresu analiz jest konieczne. W przypadku niewielkich partii produkcji lub dobrze kontrolowanego procesu technologicznego niektóre badania mogą nie wnosić istotnych informacji dla producenta. Dlatego ważne jest racjonalne podejście do diagnostyki laboratoryjnej i dobór analiz adekwatnych do aktualnej sytuacji w winnicy i winiarni. W trakcie wystąpienia omówiono również znaczenie współpracy producentów z wyspecjalizowanymi laboratoriami. Dzięki profesjonalnym badaniom winiarze mogą nie tylko kontrolować jakość swoich produktów, ale także uzyskać cenne wskazówki dotyczące dalszych etapów produkcji czy ewentualnej korekty parametrów wina. Wystąpienie przyciągnęło uwagę uczestników konferencji, ponieważ wykładowca pokazał praktyczne znaczenie badań laboratoryjnych w produkcji wina oraz pomógł lepiej zrozumieć, kiedy ich wykonanie jest niezbędne, a kiedy może mieć jedynie charakter pomocniczy.
Duże zainteresowanie uczestników konferencji wzbudził także wykład Pana Grzegorza Opioły z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, poświęcony zagadnieniom związanym z przyjmowaniem gości w winnicy oraz budowaniem atrakcyjnej oferty enoturystycznej. Prelegent zwrócił uwagę, że enoturystyka staje się coraz ważniejszym elementem funkcjonowania winnic, szczególnie w przypadku małych gospodarstw, które poszukują dodatkowych źródeł dochodu oraz sposobów promocji swoich produktów. Podczas wystąpienia podkreślono, że winnica może pełnić nie tylko funkcję produkcyjną, ale również turystyczną i edukacyjną. Coraz więcej osób poszukuje miejsc, w których mogą spędzić czas w spokojnej, naturalnej scenerii, poznać lokalne tradycje oraz dowiedzieć się więcej o procesie powstawania wina. Wizyta w winnicy daje turystom możliwość bezpośredniego kontaktu z producentem, poznania historii gospodarstwa oraz zobaczenia na własne oczy, jak wygląda uprawa winorośli i produkcja wina. Grzegorz Opioła zwrócił uwagę, że przygotowanie winnicy na przyjmowanie gości wymaga odpowiedniej organizacji i przemyślanej koncepcji. Ważne jest stworzenie przyjaznej i estetycznej przestrzeni dla odwiedzających, zadbanie o infrastrukturę, taką jak miejsca do degustacji, przestrzeń do odpoczynku czy odpowiednie oznakowanie terenu. Równie istotne jest przygotowanie ciekawego programu wizyty, który w atrakcyjny sposób zaprezentuje gościom specyfikę gospodarstwa oraz proces powstawania wina. Jednym z najważniejszych elementów oferty turystyki opartej na kulturze wina są degustacje win połączone z opowieścią o ich powstawaniu, charakterze i odmianach winorośli. Prelegent podkreślił, że ogromne znaczenie ma w tym przypadku tzw. narracja winiarska – umiejętność opowiedzenia historii winnicy, jej tradycji, miejsca oraz ludzi, którzy ją tworzą. To właśnie autentyczność i pasja gospodarzy często sprawiają, że wizyta w winnicy staje się dla gości wyjątkowym doświadczeniem. Wśród innych form aktywności, które mogą wzbogacić ofertę enoturystyczną, wymieniono między innymi spacery po winnicy, zwiedzanie winiarni, warsztaty tematyczne, spotkania edukacyjne czy wydarzenia kulturalne organizowane w plenerze. Coraz większą popularnością cieszą się także pikniki wśród winorośli, koncerty, kolacje degustacyjne czy wydarzenia sezonowe związane ze zbiorem winogron. Prelegent podkreślił również, że rozwój enoturystyki może znacząco wspierać sprzedaż bezpośrednią wina. Osoby odwiedzające winnicę chętnie kupują produkty, które miały okazję poznać podczas degustacji, a pozytywne doświadczenia z wizyty często przekładają się na powroty gości oraz polecanie miejsca innym. W ten sposób winnica buduje swoją markę i rozpoznawalność, a jednocześnie wzmacnia relację z klientem. Na zakończenie Grzegorz Opioła zaznaczył, że enoturystyka ma duży potencjał rozwoju także w Polsce. Rosnące zainteresowanie lokalnymi produktami, turystyką kulinarną oraz wypoczynkiem na terenach wiejskich sprawia, że winnice mogą stać się ważnym elementem regionalnej oferty turystycznej, a jednocześnie skutecznym sposobem na dywersyfikację dochodów gospodarstw winiarskich.
Ostatni wykład konferencji wygłosił Bartosz Wilczyński, który poruszył temat roli storytellingu w budowaniu marki winiarskiej. W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę, że w dzisiejszym konkurencyjnym rynku wina o sukcesie produktu coraz częściej decyduje nie tylko jego jakość, ale również historia, jaka stoi za jego powstaniem. Prelegent podkreślił, że konsumenci coraz częściej poszukują produktów autentycznych, związanych z konkretnym miejscem, ludźmi i ich pasją. Właśnie dlatego storytelling, czyli umiejętność opowiadania historii winnicy, jej twórców oraz procesu powstawania wina, staje się ważnym narzędziem marketingowym. Dobrze opowiedziana historia pozwala wyróżnić produkt na rynku, buduje jego tożsamość i sprawia, że staje się on bardziej zapamiętywany dla odbiorców. Bartosz Wilczyński zwrócił uwagę, że każda winnica posiada własną, unikalną opowieść. Może ona dotyczyć historii powstania gospodarstwa, rodzinnych tradycji, lokalizacji winnicy czy wyzwań, z jakimi mierzą się jej właściciele. Autentyczne doświadczenia, pasja oraz zaangażowanie w produkcję wina mogą stać się fundamentem komunikacji z klientami. W trakcie wykładu podkreślono również znaczenie spójności przekazu. Historia winnicy powinna być obecna nie tylko w bezpośrednich rozmowach z klientami, ale także w materiałach promocyjnych, na etykietach win, w mediach społecznościowych czy podczas wizyt w winnicy. Dzięki temu budowana jest silna i rozpoznawalna marka, z którą konsumenci mogą się utożsamiać. Prelegent zaznaczył, że storytelling odgrywa szczególnie ważną rolę w przypadku małych i rodzinnych winnic, które często nie dysponują dużymi budżetami marketingowymi. Autentyczna opowieść o miejscu, ludziach i pracy włożonej w produkcję wina może skutecznie przyciągać uwagę gości oraz budować ich lojalność. Na zakończenie wykładu Bartosz Wilczyński podkreślił, że opowieść o winie zaczyna się już w winnicy – w jej krajobrazie, historii i codziennej pracy producentów. Umiejętne przekazanie tej historii sprawia, że wino przestaje być jedynie produktem, a staje się nośnikiem emocji, doświadczeń i wartości, które konsumenci chętnie odkrywają i do których chętnie wracają.
Realizacja konferencji wpisywała się w założenia Planu Strategicznego WPR 2023–2027 oraz cele KSOW+, sprzyjając wymianie doświadczeń i budowaniu sieci kontaktów.
Klaudia Bigaj
